poniedziałek, 30 maja 2011

Kolejny pałac w pobliżu

10 kilometrów na zachód od Kraskowa w Piotrowicach Świdnickich znajduje się budowla o charakterze obronnym. Przez część osób nazywana jest zamkiem. Powstała ona w drugiej połowie XVI w. Ufundował ją Jacob von Zedlitz. Szacuje się, że budowę zakończono w 1591 lub 1599 roku. W 1600 roku Piotrowice weszły w skład ordynacji rodu Zedlitzów, którego główna siedziba mieściła się w Łażanach. Miało to zabezpieczyć majątek przed podziałem i dać prawo pierworodnemu do dziedziczenia wszystkiego.
W trakcie wojny trzydziestoletniej dwór był splądrowany przez bandy i okolicznych chłopów. W 1622 roku majątek Zedlitzów przejęli Nostitzowie. W 1650 roku majątek dziedziczy Otto Siegmund von Nostitz. W 1698 rozpoczyna on remont zamku. Dokonuje on niewielkich przebudów i prac remontowych. Jego syn Carl Gottlieb von Nostitz dziedziczy majątek w 1716 roku. Pałac jest wtedy zadłużony. Aby ratować majątek, wdowa do Carlu- Beate Abigail von Siegroth – Schlawkau wychodzi za mąż, za zasłużonego w wojnach śląskich, generała armii pruskiej Wilhelma Dietricha von Buddenbrocka. Majątek zostaje uratowany. Jednak Beate Abigail umiera nie pozostawiając potomka. Piotrowice trafiają wtedy w ręce krewnego jej drugiego męża – hrabiego von Burghauss. Nowy właściciel przeprowadza kolejny remont i adaptację dworu w 1799.

Nowy właściciel wydaje się być ratunkiem dla wsi. Łoży on duże sumy na cele charytatywne, buduje m.in. szpital dla biednych na terenie swojej posiadłości. Następnie majątek odziedziczył Karl von Burghauss. Jednak po jego śmierci Piotrowice były zarządzane głównie przez dzierżawców. Kolejna przebudowa nastąpiła w 1894 roku. Obejmowała ona głównie wieże i ich dachy. W 1945 roku dwór po raz kolejny został zniszczony. Ucierpiał dach i jedna wieża.

Niegdyś zamek otaczała fosa, obecnie przypomina ona bardziej bagno. Można ją pokonać za pomocą mostu pięcioprzęsłowego.

Po wojnie majątek w Piotrowicach do lat 60. Należał do Jaroszewskich Zakładów Materiałów Ogniotrwałych, w których produkowano taśmy hamulcowe, taśmy uszczelniające i okładziny cierne. Następnie przekazano go PGR-owi w Łażanach, który urządził w okolicach Pałacu skład maszyn rolniczych. Obiekt nie był chroniony, a zabezpieczenia były prowizoryczne. Pałac niszczał, był okradany, aż w 2002 roku skradziono renesansowy portal w kilkunastoma herbami.

Obecnie pałac jest w rękach prywatnych. Bieżąca ocena stanu technicznego budynku sporządzona przez inspektora nadzoru budowlanego wskazuje, że obiekt nadaje się do zwiedzania. Pozwolenie na wstęp na teren majątku należy uzyskać zgodę od zarządcy, który mieszka w budynku obok starego szpitala.

2 komentarze:

  1. ruina jak się patrzy i na trzy spusty zamknięta, przeznaczyłem na ten obiekt 5 min. i uważam że to wystarczy

    OdpowiedzUsuń
  2. Kiedy w końcu ktoś zacznie dbać o resztki tego co zostało?

    OdpowiedzUsuń